Branża lotnicza w 2012 r. [raport]

Redakcja „Wiadomości Turystycznych” zaprezentowała dziesiątą edycję swego raportu „Raport Rynek Lotniczy 2012”, którego autorem jest dr Dariusz Tłoczyński. Przedstawimy najważniejsze dane zawarte w raporcie.

Dokonując analizy rynku usług lotniczych niezbędne jest określenie warunków funkcjonowania na rynku. Omawiany rynek jest poddawany konkurencji w ujęciu gałęziowym oraz międzygałęziowym. Transport lotniczy konkuruje przede wszystkim z pociągami dużej prędkości, natomiast rywalizacja z przewoźnikami autobusowymi czy operatorami działającymi na rynku morskim ma znacznie mniejsze znaczenie. Na rynku transportu lotniczego dochodzi do rywalizacji pomiędzy podmiotami lotniczymi, tzn. pomiędzy producentami taboru lotniczego, pomiędzy przewoźnikami lotniczymi, pomiędzy portami lotniczymi oraz pomiędzy grupami kapitałowymi związanymi z transportem lotniczym.

Aby umocnić swoją pozycje konkurencyjną przewoźnicy zawierają szereg porozumień, umów, współpracują w ramach sojuszy. Największymi sojuszami lotniczymi są: Star Alliance, One World i Sky Team, zrzeszają oni kilkudziesięciu przewoźników z całego świata, oferując pasażerom w ramach jednego biletu lotniczego podróż w dowolne miejsce na kuli ziemskiej. Te trzy alianse obsłużyły w 2011 r. ponad 1,5 mld pasażerów, tj. 55 proc. wszystkich podróżujących transportem lotniczym.

Oprócz aliansów na rynku usług lotniczych dochodzi także do przejęć i fuzji. W 2011 r. zgodę na konsolidację i wspólną obsługę lotów na rynku pacyficznym uzyskały amerykańskie United/Continental i japońskie linie All Nippon oraz American Airlines i Japan Airlines

Producenci sprzętu lotniczego oferują przewoźnikom bardziej ekonomiczne samoloty. Na rynku do najintensywniejszej konkurencji dochodzi pomiędzy amerykański Boeingiem, a europejskim Airbusem. W 2011 r. Boeing dostarczył na rynek 477 nowych samolotów, natomiast Airbus 534 maszyny. Analizowani czołowi producenci szacują, że do 2031 r. liczba samolotów na świecie zwiększy się do ok. 30 tys. szt., a największymi klientami będą przewoźnicy z Chin, Bliskiego Wschodu, Indii oraz z Ameryki Północnej i krajów europejskich.

Mimo niestabilnej sytuacji na rynku paliw w 2011 r. przewoźnicy funkcjonujący na rynku obsłużyli 2,738 mld pasażerów, tj. o 5,9 proc. więcej niż w roku poprzednim. Wzrosła także praca przewozowa w segmencie przewozów pasażerskich z 4753 mld paskm (pasażerokilometr) do 5061 mld paskm, tj. 6,48 proc. Największymi przewoźnikami w zakresie obsługi pasażerów są linie amerykańskie. Znajdują się one w czołówce rankingu od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Drugą grupę największych przewoźników świata stanowią operatorzy chińscy oraz z krajów Bliskiego Wschodu. W grupie 15 największych przewoźników w zakresie obsługi pasażerów znajduje się tylko pięciu przewoźników europejskich oraz trzech przewoźników niskokosztowych.

Na rynku przewozów cargo także nastąpił wzrost obsługi z 50,7 mln t do 51,4 mln t, tj. o 1,38 proc.. Największymi przewoźnikami w zakresie obsługi rynku cargo są przewoźnicy amerykańscy, europejscy, z krajów azjatyckich, Pacyfiku i Bliskiego Wschodu, zatem możemy mówić o dużej dywersyfikacji obsługi tego rynku.

Na rynku usług lotniczych obok przewoźników funkcjonują także porty lotnicze. W 2011 r. podobnie jak w latach poprzednich najwięcej pasażerów obsłużyły porty w Atlancie, Pekinie, Londynie, Chicago oraz w Tokio, posiadają razem ponad 13 proc. udziału. Natomiast ponad trzy czwarte rynku jest obsługiwane przez kilkaset portów lotniczych posiadających poniżej 2 proc. udziałów w rynku. W zakresie obsługi rynku cargo największymi portami lotniczymi byli Hongkong, Memphis oraz Shanhai (obsługa pond 3 mln t.).

Według analityków Airbusa i Boeinga przewiduje się, że w do 2030 r. globalny transport lotniczy będzie notował wzrost o około 5 proc. rocznie. Do roku 2030 ruch lotniczy w Europie wzrośnie prawie dwukrotnie a przepustowość portów lotniczych będzie musiała wzrosnąć o około 40 proc. Według Airbus Industrie na świecie wpływ transportu lotniczego na gospodarkę szacuje się na ok. 2,2 bln dolarów. Ponadto w transporcie lotniczym zatrudnionych jest ok. 56,6 mln pracowników. Transport lotniczy stanowi ok. 3,5 proc. światowego PKB. W Unii Europejskiej sektor lotnictwa zapewnia 5,1 mln miejsc pracy i wytwarza 365 mld euro, czyli 2,4 proc. europejskiego PKB.

Polski rynek usług lotniczych do roku 2030 będzie rozwijał się systematycznie i dość równomiernie. Będzie postępowało jego zróżnicowanie, pogłębi i wzbogaci się jego segmentacja. Sprzyjać temu będzie postęp techniki lotniczej i środków informatycznego komunikowania się, intensyfikacja procesów globalizacyjnych we wszystkich dziedzinach gospodarowania oraz zwiększająca się mobilność społeczeństwa. Dynamicznemu rozwojowi przewozów będzie towarzyszył intensywny proces dostosowania infrastrukturalnego oraz poziomu jakości świadczonych usług lotniczych i dodatkowych, zapotrzebowanych przez użytkowników gałęzi.

Urząd Lotnictwa Cywilnego przewiduje, że pasażerski ruch lotniczy w Polsce, do 2013 r. wzrośnie do poziomu 60 mln pasażerów przy zmniejszającej się dynamice ruchu do 4,2 proc. w ostatniej fazie trendu. Wzrost ruchu lotniczego powoduje także zwiększenie zatrudnienia w sektorze transportu lotniczego, jak i w jego najbliższym otoczeniu. Przyjmuje się, że milion korzystających z lotniska pasażerów generuje około tysiąca zatrudnionych bezpośrednio na lotnisku, około 3 tys. zatrudnionych bliskim otoczeniu portu lotniczego oraz 15 tys. w całym regionie obsługiwanym przez transport lotniczy.

Około 80 proc. udziału na polskim rynku stanowią przewozy regularne (tradycyjne i niskokosztowe). Największy udział w obsłudze rynku posiadają PLL LOT, Wizz Air, Ryanair, Lufthansa i easyJet. Łączny udział wymienionych przewoźników wyniósł w 2011 r. 83 proc.. Przewoźnicy niskokosztowi posiadający ok. 48 proc. udział w rynku obsłużyli ok. 8,8 mln pasażerów. Liczby te stanowią o dominacji przewoźników niskokosztowych na polskim rynku przewozów lotniczych, jak również o elastyczności dostosowania oferty usług przewozowych do zmieniających się warunków. Na polskim rynku lotniczym widoczny jest powolny wzrost koncentracji przewozów wokół największych linii lotniczych. Od 2005 r. udział pięciu największych przewoźników systematycznie wzrasta.

Największy polski przewoźnik PLL LOT przewiózł na połączeniach rozkładowych 4,376 mln pasażerów. Wynik z działalności podstawowej za rok 2011 wyniósł minus 145,5 mln złotych, a współczynnik wykorzystania miejsc w samolotach kształtował się na poziomie około 74 proc.

Polski przewoźnik dostosowuje flotę do zmieniających się potrzeb rynku, wprowadzając do eksploatacji nowe, brazylijskie samoloty Embraer. Natomiast w listopadzie 2012 r. PLL LOT otrzyma jako pierwszy europejski przewoźnik europejski nowe samoloty – Boeing 787 Dreamliner.

W 2011 r. polskie porty lotnicze obsłużyły ponad 21 mln pasażerów, tj. 6 proc. więcej niż w 2010 r. Największy udział w obsłudze pasażerów nadal posiadało lotnisko w Warszawie prawie 43 proc. oraz największe regionalne porty lotnicze w Krakowie, Katowicach, Gdańsku oraz we Wrocławiu i w Poznaniu. W drugiej połowie 2011 r. nastąpiło ożywienie przewozów krajowych, oprócz PLL LOT, który oferuje połączenia na trasach do/z Warszawy, inny polski przewoźnik – EuroLot uruchomił połączenia pomiędzy regionalnymi portami lotniczymi.

Pasażerowie podróżujący przewoźnikami niskokosztowymi byli obsługiwani prawie ze wszystkich portów lotniczych, z wyjątkiem Zielonej Góry. Najwięcej z nich zostało obsłużonych w Krakowie – 1,915 mln pasażerów. Także dużą liczbę pasażerów obsłużono także w Gdańsku i Katowicach.

Pasażerowie w ruchu regularnym najczęściej podróżowali do portów w Wielkiej Brytanii (Londyn, Liverpool), Niemczech (Frankfurt, Monachium, Dortmund) i we Włoszech (Mediolan, Rzym).

W 2011 r. przewozy czarterowe osiągnęły poziom 3,2 mln pasażerów. W 2011 r. najwięcej pasażerów zostało obsłużonych w Warszawie, zaś z portów regionalnych największą liczbę pasażerów odprawiono w Katowicach oraz w Poznaniu.

Głównymi kierunkami w zakresie obsługi podróżnych w segmencie podróży nieregularnych – czarterów są: Antalya (14 proc. udziału w rynku), Hurgarda (11 proc.) oraz Heraklion i Szarm el-Szejk.

Natomiast w zakresie obsługi rynku cargo w polskich portach lotniczych w roku 2011 obsłużono 86 tys. ładunków, tj. o 6 tys. więcej niż w roku 2010 i 15,8 tys. więcej niż w roku 2009. Największy udział w obsłudze cargo miało lotnisko w Warszawie. Wśród przewoźników obsługujących cargo wymienić należy LOT Cargo oraz największe firmy kurierskie: DHL, UPS czy TNT. Przewozy cargo zapewniają również poszczególne porty lotnicze.

Podsumowując, na atrakcyjność oferty usług lotniczych wpływa oferowana siatka połączeń, czyli liczba operowanych przez przewoźników destynacji. W celu zaspokojenia zmieniających się preferencji pasażerów oraz podmiotów instytucjonalnych towarzystwa lotnicze wraz z portami lotniczymi dążą do pozyskiwania najkorzystniejszych warunków i praw do obsługi wybranych połączeń.

[Źródło: http://dziennikturystyczny.pl/]